24
sie
2015

Zielony Rooibos

Autor: Joasia  /   Kategoria: Herbaty   /   Brak komentarzy

Uwielbiam rooibosa o każdej porze roku, jednak przy takich upałach ciężko pić go na gorąco z miodem i cytryną. Postanowiłam więc poszukać alternatywy i znalazłam kilka letnich propozycji zielonej (niefermentowanej) wersji rooibosa. Wybrałam dwa – pierwszy z nich to Rooibos Czerwone Owoce (Dom Herbaty), a drugi to Rooibos Africana (Five O’Clock).

Rooibos Czerwone Owoce

Skład:

  • zielony rooibos
  • czarne porzeczki
  • jagody
  • truskawki
  • wiśnie

O wspaniałości tej herbaty słyszałam już od wielu osób, jednak muszę przyznać, że po tych zachwytach spodziewałam się czegoś lepszego. Mnogość owoców w składzie aż sama zachęca do spróbowania. Mimo to niestety po zaparzeniu nie czuć ich zbyt intensywnie, choć do samego smaku herbaty nie można się przyczepić. Jest smaczna zarówno na gorąco, jak i na zimno – doskonale nada się więc do parzenia się jako Ice Tea. Warto jednak użyć wówczas trochę większej ilości, wtedy herbata lepiej się zaparzy.

 

Rooibos Africana

Skład:

  • rooibos zielony i klasyczny
  • trawa cytrynowa
  • skórka pomarańczy
  • kardamon

To wakacyjna nowość Five O’Clocka idealna na upalne dni. Rzeczywiście jest to herbata na na orzeźwienie, jednak moim zdaniem za bardzo dominuje tu smak trawy cytrynowej. Na próżno szukać tu jakiś nowych,  intrygujących smaków. Ta herbata jest po prostu dobra i nic poza tym. Może gdyby wyrzucić z niej choć połowę ilości trawy cytrynowej zyskałaby inny smak. Niestety nie czuć tu kardamonu ani skórki pomarańczy. A szkoda, bo mogło być naprawdę smacznie.

Jak dla mnie zielony przegrywa z cudownie miodowym aromatem fermentowanej wersji. Choć z pewnością nie jest to koniec moich przygód z tą odmianą rooibosa. :)

 

Brak komentarzy